“Jak sobie pościelisz tak się wyśpisz”, czyli trening mentalny dzieci na cały dzień

Z treningiem mentalnym jest jak z bicepsem. Jak trenujesz to masz fajny , jak nie trenujesz to nie masz. Jeśli Ty będziesz rosła, rósł mentalnie, Twoje dzieci także urosną, więc Trening zacznij od siebie, gdy rodzina jeszcze śpi i nikt jeszcze nie wkurza. Poranna kawa najlepiej bowiem smakuje w samotności. Dlaczego? Bo można ją spokojnie wypić.

Zatem jeżeli chcesz spokojnie i w harmonii rozpoczynać dzień to zacznij od jutra wstawać 30 minut wcześniej. Najpierw zadbaj o siebie, bo potem nie dostaniesz się do łazienki. Stojąc naprzeciw lustra popatrz na siebie i uśmiechnij się jak najbliższa Ci osoba [ przecież z sobą sypiacie !]. Codziennie dostrzeż w sobie fajną rzecz : oczy, płatki uszu, kosmyk włosów. I spróbuj powiedzieć na głos „ Jestem wdzięczna za moje oczy”. Potem spokojnie kawa , herbata i równie spokojnie budź swoje dzieci. Używaj głaskania i głosu „ Dzień dobry. To Twój dobry dzień „ , „Witaj, powolutku otwieraj oczy, przeciągaj się leniwie„ .Niech w twoim głosie nie będzie pośpiechu tylko przyjemny ton . Możesz też dziecko stopniowo wybudzać muzyką , bajką w audiobooku. Staraj się , aby przebudzenie wiązało się z przyjemnością .

Nie słuchaj rano wiadomości o tragediach , pożarach i wypadkach [ szczególnie przy dzieciach ]. W zamian za to używajcie przy stole muzyki motywującej. Niech dzieci codziennie rano wybierają 1 utwór do śniadania . Jedząc wspólny posiłek poranny rozmawiajcie o planach na cały cały dzień w stylu „ Co przyjemnego dziś Cię spotka „ , „ Z kim miłym się dziś zobaczysz „. Wyrabiaj w dziecku od rana nawyki pozytywności  zamiast narzekania . Jeżeli dziecko powie „ O … jaka beznadziejna pogoda , pada „ odpowiedz „ Masz rację , pada. To oznacza, że rośliny się napiją wody i deszcz umyje nam auto”. „Bolą mnie nogi po treningu, Czuję się beznadziejnie . „ odpowiedz  „ Po takim treningu nogi mają prawo Cię boleć , ale pomyśl, jaki jesteś super wysportowany „.

Do szkoły staraj się wychodzić lub wyjeżdżać na tyle wcześnie , aby być minimum 10 minut przed czasem. Nie funduj sobie i dziecku stresów parkowania razem z 100 innych rodziców . Ucz dziecko punktualności bez zadyszki . Jestem wcześniej w szkole, bo mam potrzebę posiadania czasu na pogadanie z kolegami przed lekcją, a nie w trakciebrzmi rozsądnie, prawda?

W drodze do szkoły znów powstrzymaj się od radia , zastąp je muzyką motywacyjną [ Michael Jackson lub ulubiony zespół dziecka ]. Uwierz , że wiadomość o tym, że w autobusie w Kanadzie zginęło 3 dzieci nie pomoże Twojemu dziecko odnosić lepszych sukcesów w szkole . Gdy dziecko jest wrażliwe komunikaty z radia bombardują je od rana smutnymi czy tragicznymi newsami.

Jednym z moich ulubionych ćwiczeń w drodze do szkoły na pobudzanie pewności jest „ Powiedz 5 dobrych rzeczy o sobie „. Niekiedy zwłaszcza na początku treningu mentalnego może to trwać wieczność. Mówienie dobrych rzeczy o sobie codziennie przez 3 miesiące w drodze do szkoły może dać niesamowite efekty. Dziecko zacznie widzieć swoją wartość , dostrzeże swoje dobre strony, będzie potrafiło o nich mówić . Rodzic również powinien powiedzieć je na głos.

Odbierając dzieci ze szkoły staraj się nie zadawać pytania „ Jak było ?”. U większości dzieci odpowiedz brzmi „ Fajnie „. Próbuj formułować zdania inaczej „ Kogo miłego spotkałeś dziś w szkole ?” , „ Kto z nauczycieli był dziś najmilszy dla Ciebie I dlaczego tak uważasz ?” Daj dziecku przestrzeń do własnej wypowiedzi. Poczuje się wtedy ważne i chętniej będzie z Tobą otwarcie rozmawiało.

Postaw konkretne jasne ramy ile po szkole czasu dziecko może przeznaczyć na komputer/ telefon i telewizję . Zasady są ważne i eliminują „ przeciąganie liny z mamą o kolejne pół godziny”.

Ustalcie wieczorem, kto ma jakie priorytety na dzień następny [ wyjazdy, terminy, sprawdziany , potrzeba dokupienia ołówka przed szkołą ]. Jeżeli wiemy co nas czeka to łatwiej tę sytuację akceptujemy.

Postaraj się przed snem porozmawiać z dzieckiem . uczyń z tego rytuały . Niech to będzie 5 minut , ale zawsze niech będzie . Proponuję rozmowę , czytanie książki, wspólne słuchanie audiobooka czy po prostu głaskanie po pleckach .

Bardzo ważne ; konsekwentnie ucz dzieci, aby były do szkoły spakowane już wieczorem [ łącznie ze strojem na wf} . Ograniczaj do minimum poranną gonitwę . Nawet naczynia w zlewie myj przed snem, aby rano zlew był pusty, a filtr do kawy nie wymagał czyszczenia tylko był gotowy do pracy.

I tak staraj się robić codziennie . Dlaczego ? Bo zrelaksowana , poukładana mama i tato to już połowa sukcesu. Rano potrzebujemy harmonii  a nie awantury. Spokojne , zrelaksowane, zmotywowane rano dziecko ma większą szansę na przyswajanie nauki niż dzieciak , który słyszy tylko „ Pospiesz się , ale  z ciebie ciamajda , zawsze się spóźniam przez ciebie do biura, bądź grzeczny , tylko nie dostań jedynki , itd.”.

Spokojne wewnętrznie , rozruszane muzyką , pewne siebie [ 5 dobrych rzeczy o sobie ] dziecko niewątpliwie ma większe szanse na przyswajanie wiedzy i relacje z kolegami.

Trenuj więc z dzieckiem codziennie nawyki pozytywności, rytuały , a po około 3 miesiącach wróci to do Ciebie . Wszystkie te działania najlepiej się sprawdzają gdy mamy dobry przykład. To właśnie Ty możesz być dobrym przykładem i od jutra przestać się spieszyć , poganiać , robić nerwową atmosferę. Oddychaj spokojnie jeżeli wstałaś / wstałeś 30 minut wcześniej niż zwykle.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *