Edukacja z pasją doda Ci skrzydeł?

Czy masz pasję, realizujesz swoje ulubione zajęcia, zainteresowania, masz konkretne cele?

Być pasjonatem, to nigdy się nie nudzić, to akceptowanie siebie, w poczuciu dobrze zagospodarowanego czasu.

Pasja jest zjawiskiem najwyższej motywacji i zaangażowania. Jej najwyższy poziom trafnie oddaje zjawisko flow – przepływ.

Autor książki o takim tytule Michaly Csikszentmihalyi napisał:

„Jeśli ponownie czas się zatrzyma, a ty zapomnisz o odpoczynku, o jedzeniu, o całym otaczającym świecie, to będziesz wiedział, że twój umysł wszedł w stan wyjątkowego uniesienia, uskrzydlenia.”

 Oby nie za często, bo zjawisko to, ma także skutki uboczne – trochę jak narkotyk.  Po przyjemnych doznaniach przepływu, może nastąpi utrata sił fizycznych i psychicznych.

Kilka istotnych kwestii:

  • Moja pasja, moje zaangażowanie, daje mi poczucie satysfakcji. Daje mi  także pewność i  wspiera mój rozwój. Uruchamia moje wewnętrzne poczucie wpływu i poszerza horyzonty.

  • Czy realizując moje zainteresowania, nie tracę czegoś ważnego np. relacji z bliskimi, z przyjaciółmi? Taką toksyczną pasją może być Internet, gry, media społecznościowe, odbierają nas realnemu światu, nie zauważalnie separują od głównego nurtu życia.

  • Pasja i życie pasjonata muszą być zbalansowane – niekorzystne jest stawianie pasji na pierwszym miejscu, bo to nam nie sprzyja, a czasem niszczy.

Zainteresowania i ich realizacje dla młodych ludzi są szczególnie ważnym motywatorem.

Pasja łączy się z nieustanną ciekawością i dążeniem do celu. Często młodzieńcze hobby to czynnik, który zastępuje nudę i znużenie szkolną rutyną. To jak osłonka przed często toksycznym wpływem anachronicznej edukacji formalnej. W działaniu na rzecz własnych zainteresowań, młodzi uczą się najwięcej, najszybciej nawet trudnych treści, tak się rozwija własne skrzydła i łapie się w nie wiatr, niezmuszanym, bez stosowania presji dorosłych.

Młodzieńcze pasje warto wspierać, podsuwać pomysły, stosować inspiracje, pamiętając, że czas młodości to okres eksperymentowania, chwytania wielu przysłowiowych „srok za ogon”.

Młodzi mają do tego prawo! Poznają, wiele ich interesuje, często też się zniechęcają. Potrzebują wsparcia i zrozumienia.

Janusz Korczak określił to tak:

„Nie takie ważne, żeby człowiek dużo wiedział, ale żeby dobrze wiedział, nie żeby umiał na pamięć, a żeby rozumiał, nie żeby go wszystko troszkę obchodziło, a żeby go coś naprawdę zajmowało”.

Formalna edukacja temu nie sprzyja, nie pomaga!

Co zatem możesz robić, jak wspierać młodego człowieka w poszukiwaniu i realizacji pasji?

  1. Pomagaj w formułowaniu celów i rozumieniu korzyści, „po co, to robię?”

  2. Planuj z dzieckiem formy realizacji, co ma się wydarzyć, co trzeba przewidzieć, aby dotrzeć do celu.

  3. Doceń – nie chwal! Dostrzegaj każdy włożony trud i zaangażowanie, nie unikaj dzielenia się własnymi emocjami, które pojawiają się gdy towarzyszysz dziecku. Nie szczędź uśmiechu.

  4. Nie rezygnuj z wymagań, rób to przyjaźnie. Trenujesz w ten sposób wytrwałość i konsekwencje dziecka.

  5. Unikaj nagród i kar. Uczą one motywacji zewnętrznej, działają wg schematu: „bata i marchewki”

  6. Dostrzegaj satysfakcje i poczucie dziecięcego sukcesu. To tzw. nagroda wewnętrzna, przyjemność z realizacji planów i osiągania wyników.

 

A jeśli masz dziecko z pasją i chcesz je wspierać w rozwoju i budować jego pewność siebie to zapraszamy Cię na pierwszy w Polsce kurs dla rodziców dzieci z pasją “Na Skrzydłach Pasji – czyli jak wykorzystać wewnętrzne zainteresowania dziecka, aby odniosło ono sukces w szkole i w życiu”

Docenienie i zwracanie szczególnej uwagi na to, co jest ważne rozwojowo w życiu dziecka sprawia, że jego samoocena rośnie i jest adekwatna. „Wiem, o sobie to, co jest mocną stroną i wiedzą o tym moi bliscy, mówią mi o tym”. Wyrażanie niezadowolenia i zniecierpliwienia wobec dziecka daje mu poczucie, że jest „niewystarczające”. Zostawia ślad i ciąży czasem przez całe życie.

Naszym osobistym, wyjątkowym  kapitałem jest wrażliwość, empatia i uważność. Gdy jestem uważny na siebie i zdolny do przełączania na uważność kierowaną do innych, to moje życie staje się bardziej zaangażowane. Pasja jest ważna, szczególnie taka, którą mogę się dzielić z innymi – „daję i biorę”. Wtedy ten wielki kapitał wrażliwości przyrasta, to dziwny zasób, którego przybywa, gdy się nim dzielimy. Gdy trzymamy tylko dla siebie, bez zaangażowania dla innych, ten kapitał wrażliwości znika.

Stosujmy pasje z pożytkiem dla siebie i dla innych.

Jeszcze słowa Brene Brown amerykańskiej terapeutki i badaczki, dedykuję je szczególnie dorosłym, którzy krępują się wrażliwości i delikatności emocjonalnej.

„Wszelka twórczość, innowacyjność, dążenie do zmiany biorą się z naszej, osobistej wrażliwości”

Naszemu życiu sens nadają inni ludzi, nasi bliscy i przyjaciele.

Pasje nie zastąpią relacji, ale mogę je skutecznie wspierać.

 

 

                                              

 

Zdzisław Hofman

Nauczyciel, biolog, całe życie zawodowe związany z edukacją. Współtwórca i wieloletni prezes Stowarzyszenia KLANZA, lider wolontariatu, trener rekomendowany przez PTP, socjoterapeuta, trener i superwizor w programie Tutoring szkolny, trener biznesu, od wielu lat wykładowca w Studium Arteterapii. Czerpie inspiracje z pedagogiki dialogu, psychologii przywództwa i pedagogiki zabawy. Sam o sobie mówi: Mam oczy „dookoła głowy”, jestem pasjonatem ciekawości i uważności. Lubię wspierać innych w uczeniu się i rozwoju, dzielić się i inspirować. Moje zainteresowania: intermentoring, muzyka i „połykanie” książek.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *