Radość wspólnych wakacji – dziadkowie z wnukami.

 

Dla dzieci czas letnich wyjazdów jest fascynujący, a z babcią i/lub dziadkiem to przygoda niezwykła.

Atrakcja jest podwójna, bo cieszą się wnuki, ale czy dziadkowie nie cieszą się jeszcze bardziej? Wreszcie mogą nie ograniczać wspólnego czasu, wreszcie są tylko z wnukami i wspólnie mogą realizować plany i przyjemności.

Wyruszając na wspólne wakacje trzeba je tak zaplanować, aby było miło i ciekawie dla starszego i najmłodszego pokolenia. Ważne dla dzieci jest szczególnie to, że babcia i dziadek mogą zaproponować to, na co zwykle rodzice nie mają czasu – czyli swoją NIEWYCZERPANĄ CIERPLIWOŚĆ i UWAGĘ.  Wnuki łatwo wyczuwają tę bezwarunkową akceptację i tworzą mocną więź. A chyba najważniejsze jest to, że dziadkowie mają czas i chęć rozpieszczać swoje wnuki i to jest jak najbardziej normalne i potrzebne. To taki wspólny, świąteczny, darowany czas.

Babcie wreszcie mogą wykorzystać zwoje zdolności pedagogiczne, bo metoda babci jest prosta i skuteczna: zachwycać się dziecięcą twórczością z komentarzem „no ja bym tak tego nie umiała zrobić”.

Proponuję zachować umiar w pieszczotach i czułościach, bo często to babcie najbardziej się nimi rozkoszują, a dzieci bywają zmęczone nadmiarem. Uwaga i ciepło działa bez nadmiernych pocałunków i przytulań.

Mimo własnej, późnej dorosłości, pamiętam i wspominam wspólne wyjazdy i wspólnie spędzany czas. Z BABCIĄ to był nieustający „klub czytelniczy” – razem w bibliotece, razem z książką. DZIADEK to wędrówki do lasu, struganie leszczynowych lasek. Każdy wczasowicz dumnie paradował z wystruganym leszczynowym kijkiem, o kunsztownym ornamencie, my także.

Teraz sam jestem dziadkiem i lubię spędzać czas z moimi wnukami. Ale taki czas, który jest wspólny, razem robimy coś, co cieszy i bawi. Zawsze pamiętam, że to okazja, żeby się czegoś ważnego nauczyć. Mój najstarszy wnuk Szymon sprawdza moją znajomość angielskich słówek, robi to z uwagą troskliwego nauczyciela. Ile przy tym śmiechu i radości.

Z wnukami chodzącymi już do szkoły warto zaplanować zwiedzanie atrakcyjnych miejsc, historycznych budowli czy ciekawych muzeów. Trzeba się do tego przygotować! Trzeba wiedzieć, po co idziemy na wycieczkę. Może jakiś tajemniczy quiz lub quest, (coś na podobieństwo podchodów), byle nie zanudzić bo wtedy wiele można się nauczyć. Polecam takie miejsca, gdzie zwiedza się ze słuchawkami na uszach, można wtedy dowolnie dozować czas i tempo zwiedzania, a forma jaka atrakcyjna. No i nie zapomnijmy, że dla szkolnych dzieci niezwykle atrakcyjne będą nocne eskapady zakończone ogniskiem.

Bądźmy ze sobą tak, aby czerpać z tego radość. By dzieci były pełne wrażeń, a my zrelaksowani i cieszący się ich obecnością.

Możemy się jednak spotkać z niechęcią wnuków na wspólny wyjazd, to naturalne, że zwłaszcza nastolatki wolą spędzać czas z rówieśnikami niż z dziadkami (przecież nie są już dziećmi). Nic złego się nie dzieje. Dorastają i potrzebują więcej swobody, one nie przestają nas kochać, tylko ich potrzeby i oczekiwania się zmieniają.

DWIE ważne wskazówki:

  1. Wyjeżdżając na zagraniczne wakacje warto mieć ze sobą notarialnie potwierdzoną zgodę rodziców. W paszporcie ani w dowodzie nie ma wpisanych wnuków, czasem i nazwisko inne.
  2. Starannie uzgadniamy z rodzicami warunki wyjazdu. Zasady jakie będą na wakacjach obowiązywać, zalecenia zdrowotne, żywieniowe itd. I UWAGA – przestrzegamy ich!

A ja z moimi wnukami ruszam w te wakacje do Legolandu. Będzie miło i ciekawie.

Jestem ciekawy Waszego sposobu na spędzenie wakacji z wnukami. Napiszcie, jak Wy je spędzacie?

P.S. Od Redakcji:

To cudownie, że istnieją tacy wspaniali dziadkowie. Którzy mają czas dla wnuków. Mają tez piękną, życiową mądrość. I dzięki  temu widzą czasem więcej i szerzej.

Taka wspaniała babcia jest wśród naszych przyjaciół Akademii i jedzie z nami na Zaczarowane wakacje! Nasza Akademia jest właśnie dla takich cudownych dziadków i babć!

A jeśli interesujesz się wychowaniem i rozwojem dziecka, to zapraszamy Cię na nasze webinary, w których dajemy najnowsze, praktyczne narzędzia!

Kliknij w zdjęcie!

 

 

Zdzisław Hofman

Nauczyciel, biolog, całe życie zawodowe związany z edukacją. Współtwórca i wieloletni prezes Stowarzyszenia KLANZA, lider wolontariatu, trener rekomendowany przez PTP, socjoterapeuta, trener i superwizor w programie Tutoring szkolny, trener biznesu, od wielu lat wykładowca w Studium Arteterapii. Czerpie inspiracje z pedagogiki dialogu, psychologii przywództwa i pedagogiki zabawy. Sam o sobie mówi: Mam oczy „dookoła głowy”, jestem pasjonatem ciekawości i uważności. Lubię wspierać innych w uczeniu się i rozwoju, dzielić się i inspirować. Moje zainteresowania: intermentoring, muzyka i „połykanie” książek.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *