Jak prowadzić zajęcia o emocjach z wykorzystaniem sztuki.
Jak prowadzić zajęcia o emocjach przy wykorzystaniu sztuki?

Gdzie zaczyna się emocja? W myślach? A może w ciele? I co ma z tym wspólnego sztuka?!

Czy jej źródłem są inne osoby czy my sami wpływamy na nasze emocje? Są zależne od nas czy nie mamy na nie wpływu? Jedno jest pewne- emocje są istotnym elementem naszego życia codziennego, istotnie wpływają na nasze relacje z otoczeniem oraz na to, jak radzimy sobie w obliczu różnego rodzaju trudności. Dlaczego współcześnie tak dużą wagę przywiązujemy do rozwoju emocjonalnego dzieci, podczas gdy jeszcze do niedawna skłonni byliśmy skupiać się głównie na ich rozwoju poznawczym? Okazuje się, że waga emocji w naszym życiu oraz ich wpływ na nasze funkcjonowanie w społeczeństwie, jest o wiele większa, niż skłonni byliśmy sądzić. O naszych wyborach, decyzjach i upodobaniach w znacznej mierze decydują emocje. To niezwykle ważne, byśmy poprzez nasze działania wychowawcze wspierali w dzieciach kształtowanie takich kompetencji życiowych jak samoświadomość, samoregulacja czy samokontrola, a są to składowe tak zwanej inteligencji emocjonalnej.

Samoświadomość a sztuka. Jak wspierać budowanie samoświadomości w oparciu o ekspresję artystyczną?

Czy wiedzieliście, że dzieci mają potrzebę wyrażania się już od najwcześniejszych chwil życia? Co prawda nie mają jeszcze bogatych narzędzi wyrazu, jednak to, w co zostały wyposażone, wykorzystują na sto procent. Odczuwają bardzo silne emocje i jednocześnie dążą do natychmiastowego ich rozładowania. Gdy potrzebują bliskości – płaczą, gdy są sfrustrowane – krzyczą, gdy czują radość – zaśmiewają się do upadłego. Wprawdzie nie rozumieją źródeł swoich wewnętrznych przeżyć, jednak poddają się im całkowicie. Na tym etapie rozwoju trudno jest więc mówić o samoświadomości czy samoregulacji, o samokontroli nie wspominając. Małe dziecko potrzebuje bliskiej osoby dorosłej, która ukoi emocjonalny wulkan, ale również swoja postawą i zachowaniem będzie modelowała odpowiednie zachowania. Bardzo szybko okazuje się jednak, że dzieci w naturalny sposób szukają metod samoregulacji w oparciu o… sztukę! Czy zauważyliście, że noworodki mają swoje ulubione utwory? Czy zwróciliście uwagę, że kilkunastomiesięczne dzieci kołyszą się rytmicznie w takt muzyki, co przynosi im ukojenie?

Jak prowadzić zajęcia o emocjach z wykorzystaniem sztuki.
Jak prowadzić zajęcia o emocjach przy wykorzystaniu sztuki?

Emocje. Sztuka. Wyraź to!

Czy wasze dzieci około trzeciego roku życia nuciły sobie piosenkę przed snem lub w sytuacjach, gdy czuły się przygnębione, zmartwione? Stymulacja dźwiękowa jest bardzo istotna dla prawidłowego rozwoju dziecka. Trudno jednak ograniczać się do „suchych” dźwięków otoczenia, podczas gdy muzyka ma coś, czego żadna inna forma nam nie dostarcza – w bezpośredni sposób porusza duszę, wywołuje przeżycia, przywołuje wspomnienia, pobudza zarówno ciało jak i wyobraźnię, malując w niej obrazy. Pamiętam z dzieciństwa, jak wielką rolę w moim życiu odgrywała muzyka. Moi rodzice słuchali bardzo dużo klasyki, a okres między czwartym a piątym rokiem życia kojarzę z dźwiękami utworów Wagnera. Wiem, grubo… Ale mam też inne muzyczne wspomnienie, którym jest Lambada – na samo hasło moje biodra zaczynają falować w charakterystyczny sposób – to wspomnienie mojego ciała z przedszkolnego festynu. Miałam wtedy trzy lata. I wiecie co? W tym momencie uśmiecham się szeroko, ponieważ w mojej głowie ruszyła machina: ciało-wspomnienia-emocje.

W stwarzaniu dzieciom możliwości obcowania z muzyką od pierwszych chwil życia nie chodzi wyłącznie o dostarczanie bodźców zmysłowych. To budowanie wrażliwości, jakiej nie jesteśmy w stanie wykształcić w żaden inny sposób. Muzyka zdaje się otwierać duszę i wydobywać z niej to, co najbardziej wartościowe. Dzięki niej możemy być obecni tu i teraz, obserwować siebie – to, co dzieje się z nami, z naszymi myślami, ciałem, z emocjami. Muzyka koi, pobudza, motywuje, wycisza, mobilizuje… Ma ogromną moc.

Emocje.Sztuka. Wyraź to!

Ale przecież sztuka to nie tylko muzyka, prawda? Oczywiście nasze dzieci w pierwszej kolejności zaczynają podejmować próby naśladowania dźwięków, później zaczynają angażować swoje ciało podejmując próby wykonywania zorganizowanych ruchów w przestrzeni, często w odpowiedzi na dźwięki właśnie. Równie szybko odkrywają, że ruch może zostawiać trwały ślad zarówno na płaszczyźnie jak i w przestrzeni. Cóż, wystarczy mieć brudną rączkę lub nóżkę… Zawsze można coś przewrócić lub porozrzucać… W ten sposób dziecko odkrywa swoją sprawczość, poszukuje środków wyrazu, które w odróżnieniu od ruchu czy dźwięku nie są jedynie impresją. Tak zaczynają się eksperymenty z formami plastycznymi. Kilkunastomiesięczne dziecko ma już dość dobrze wyćwiczony chwyt. Co więcej, jest świetnym obserwatorem i naśladowcą, dlatego uparcie sprawdza, czy wszystko, co można chwycić w rączkę, zostawia ślady, podobnie jak długopis, którym pisze mama czy tata. To również okres, w którym dziecko odkrywa moc swoich dłoni. Ugniata, rozciera, smaruje, przesypuje, przelewa, klei, maże… Zaczyna dostrzegać, że może być sprawcą trwałych (powiedzmy, że względnie trwałych) zmian w otoczeniu, jak również dostrzega zmiany nastroju swoich najbliższych, które są odpowiedzią na jego działania.

Jak prowadzić zajęcia o emocjach z wykorzystaniem sztuki.
Jak prowadzić zajęcia o emocjach przy wykorzystaniu sztuki

Emocje. Sztuka.Wyraź to!!!!

Bardzo ważne byśmy zrozumieli i zapamiętali kilka kwestii:

  1. Dziecko postrzega i doświadcza otaczający je świat w silnym związku z przeżywanymi przez siebie emocjami. Gdy coś je zaciekawi, pojawia się niepohamowana wręcz ekscytacja, która porusza całe ciało do poznawania i doświadczania.
  2. By podtrzymać radość płynącą z doświadczania oraz odkrywania własnej sprawczości oraz świata wewnętrznych przeżyć, dziecko potrzebuje doświadczyć gratyfikacji. I nie chodzi o sztuczne nagradzanie za podejmowanie działań, co może doprowadzić do zabicia motywacji wewnętrznej. Chodzi raczej o stworzenie atmosfery pełnej poczucia bezpieczeństwa, miłości i aprobaty dla samodzielnej eksploracji i ekspresji. Wystarczy uśmiech bliskiej osoby by podtrzymać wewnętrzną potrzebę przeżywania.
  3. Dziecięca ekspresja artystyczna jest bardzo wrażliwa na ocenę. Dlatego tak ważne jest, by postawić wyraźną granicę pomiędzy gratyfikacją społeczną a oceną. Chcąc budować w dziecku samoświadomość oraz zdolność do samoregulacji  i samokontroli w obszarze zachowań i emocji, powinniśmy mu pozwolić na swobodne działanie w zgodzie z własną koncepcją oraz w odpowiedzi na własne potrzeby. Każda próba ingerencji w proces może sprawić, że dziecko od swobodnej ekspresji przejdzie do koncentracji na poziomie wykonania, innymi słowy zacznie poszukiwać aprobaty dla swoich działań, a jego wytwory będą wykonywane według klucza: „Czy to, co namalowałam, spodoba się mojej mamie?”, „Czy Pani będzie ze mnie zadowolona?”… W budowaniu kompetencji naszego dziecka dążymy do wytworzenia w nim poczucia własnej wartości. Powinno nam więc bardziej zależeć na pielęgnowaniu poczucia zadowolenia z uczestnictwa w procesie twórczym, nie zaś na ocenie jego efektu.
  4. Bardzo ważną kwestią w kontekście dziecięcej twórczości jest połączenie aspektu emocjonalnego, ekspresji oraz pobudzenia zmysłowego. Bardzo przydatną formą wspierającą wszystkie trzy obszary dziecięcego rozwoju jest sensoplastyka, zapewniająca dzieciom bodźce sensoryczne, dająca przestrzeń do swobodnej ekspresji artystycznej poza ramami, które stanowią normy społeczne czy estetyczne rodem ze świata dorosłych.

Emocje. Sztuka.Wyraź to! Sztuka – język poza słowami

Dlaczego warto wpisać działalność artystyczną w pracę nad kształtowaniem inteligencji emocjonalnej dzieci? Sztuka jest językiem, który nie wymaga słów. Biorąc pod uwagę, że dzieci, z którymi pracujemy na co dzień, często są na różnym poziomie rozwoju mowy werbalnej, wyraz artystyczny może okazać się skutecznym środkiem ekspresji. Kiedy myślę o tym, jak marginalnie traktowane są przedmioty artystyczne w polskich szkołach, czuję… zawód. To chyba najlepsze określenie. Widzę, jak wiele niepokoju jest w dzieciach i młodzieży, szczególnie w sytuacji, w jakiej znaleźliśmy się obecnie. Widzę również ich bezradność i trudność w znalezieniu sposobu na wyrażenie i rozładowanie nagromadzonych emocji. Okazuje się, że działalność artystyczna coraz rzadziej staje się sposobem na rozładowanie napięcia. W dzieciach i młodzieży wykształcono przekonanie, że aby tworzyć, trzeba mieć wrodzony talent. Przekonanie to wyrosło na gruncie oceniania wytworu działalności artystycznej. Sam proces tworzenia przestał być autoterapią. Bywa dla młodych ludzi frustrujący, ponieważ już na etapie tworzenia myślą, jak zostanie oceniona ich praca, czy zasłuży na aprobatę, czy warto się starać. A co, jeśli sam proces zaczniemy postrzegać jako wartość?

Emocje. Sztuka. Wyraź to!!!

Jeśli działalność artystyczną naszych dzieci potraktujemy jako formę komunikacji? Nie wiesz, jak mi o tym opowiedzieć? Namaluj to! Zatańcz! Wyraź mimiką czy gestem! Zdaje się, że nadszedł czas, by w trosce o zdrowie mentalne naszych dzieci przemodelować nasze myślenie o sztuce. Podstawowe pytanie, jakie powinniśmy zadać sobie i naszym dzieciom, brzmi: czy to, co robisz, sprawia Ci przyjemność i pomaga poczuć się dobrze?

A już teraz przedstawiamy Ci nasze spełnione marzenie!
Jedyny taki produkt na polskim rynku – zestaw gier o treningu mentalnym OdporniMentalnie.pl!

Pakiet zawiera 2 częściowy zestaw kart (2×65) z autorskimi rysunkami emocji oraz hasłami i instrukcją do pracy z uczuciem, ogromną planszę, pionki diamenciki, kostki, zakrywajki i wiele innych!

Pracuj poprzez zabawę, wzmocnij mentalność swoją, dziecka lub podopiecznych w każdym wieku!
Wykorzystaj wspólnie spędzony czas do niezwykle rozwojowej gry o absolutnie awangardowym charakterze. Buduj relacje i integracje w każdej grupie oraz wzmocnij indywidualną samoświadomość. Wystarczy, że klikniesz w zdjęcie poniżej, a dowiesz się jeszcze więcej i otrzymasz szansę zakupu produktu w przedsprzedaży!

This Post Has 0 Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *